Odsłonięcie tablicy w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu

Z inicjatywy Muzeum Pamiątek po Janie Matejce ,,Koryznówka” i Dyrektora Zakładu Karnego w Nowym Wiśniczu,  w piątek 18.10.2013 roku, odsłonięto na budynku więzienia pamiątkową tablicę upamiętniającą przywiezienie tutaj w 1944 roku ze Lwowa zrabowane przez Niemców dzieła sztuki polskiej, wśród nich obrazy Jana Matejki: Rejtan, Batory pod Pskowem oraz Unia Lubelska.

 

Na początku uroczystości, p. Maria Serafińska - Domańska, kustosz Muzeum Pamiątek po Janie Matejce "Koryznówka" w Nowym Wiśniczu wprowadziła w kontekst uroczystości:

" Obchodzona w bieżącym roku 120 rocznica jego śmierci Jana Matejki, stała się okazją do wydobycia z niepamięci i wpisania w sposób trwały wydarzenia, które można nazwać wiśnickim okupacyjnym epizodem w dziejach obrazów Jana Matejki, był to epizod bardzo ważny dla naszej kultury i godny upamiętnienia.

Otóż w końcu 1944 roku tu, na plac, na którym teraz stoimy, przed bramę, za którą mieściło się niemieckie więzienie, zajechały samochody niemieckiej armii Don wyładowane dużymi skrzyniami i pakami. Był to transport polskich dzieł sztuki ze Lwowa przywieziony tu jako niemiecki łup wojenny. W jednym z opracowań napisano, że z galerii miasta Lwowa do Wiśnicza przewieziono 90 obrazów. Działo się to 69 lat temu, Były wśród nich TRZY WIELKIE HISTORYCZNE DZIEŁA JANA MATEJKI:  Rejtan - namalowany w1865 roku, Unia Lubelska w1869 roku i Batory pod Pskowem w  roku 1872. Żołnierze eskortujący ten transport nie wiedzieli, że dojeżdżając tu, przejeżdżają obok Koryznówki, domu, w którym często bywał Jan Matejko a jego mieszkańcy, czyli najbliższa rodzina artysty, tworzyli atmosferę, w której dzieła te wyrastały. Rodzinna kronikarka, Stanisława Serafińska w 1871 roku zanotowała: WUJ PRZYJEŻDŻA I ODJEŻDŻA CO PARĘ DNI, MALUJE BATOREGO.

Jak głosi napis na tablicy, która za chwilę zostanie odsłonięta, stąd obrazy zostały wywiezione do Rzeszy Niemieckiej. Po zakończeniu działań wojennych odnalezione przez Polaków w miejscowości Hain, obecnie Przesieka. Po latach, i odbudowie Zamku Królewskiego w Warszawie, wróciły na swoje pierwotne miejsce a Unia Lubelska umieszczona została na Zamku w Lublinie. Były to jedne z pierwszych naszych dóbr narodowych odzyskanych po II wojnie światowej.

Dzisiaj gościmy w Wiśniczu ekipę konserwatorów Zamku Królewskiego w Warszawie, którzy podjęli trud przywrócenia obrazom Rejtan i Batory pod Pskowem pierwotnej świetności i podzielić się z nami najnowszymi badaniami dotyczącymi historii pobytu tych obrazów w Wiśniczu.

Polska w czasie II wojny światowej, w wyniku napaści niemieckiej i sowieckiej a następnie okupacji, poniosła niepowetowane straty. Wandalizm i grabież dóbr naszej kultury spotkały się z oporem. Nasi rodacy podejmowali ogromne wysiłki i niejednokrotnie narażali życie dla ich ratowania.

Naszym obowiązkiem jest o tym pamiętać. Dlatego bardzo dziękuję twórcy i fundatorowi tej tablicy prof. Czesławowi Dźwigajowi. Dziękuję też dyr Zakładu Karnego - Włodzimierzowi Więckowskiemu za pełne zrozumienie i bardzo życzliwe podjęcie tego dzieła.

Uroczystego odsłonięcia pamiątkowej tablicy dokonali: Andrzej Szpunar Dyrektor Muzeum Okręgowego w Tarnowie, Maria Serafińska - Domańska Kustosz Muzeum Pamiątek po Janie Matejce w Nowym Wiśniczu oraz ppłk Włodzimierz Więckowski - Dyrektor Zakładu Karnego, a poświęcił ją Kapelan ZK i Proboszcz Parafii w Nowym Wiśniczu ks. Krzysztof Wąchała.

Autorem, fundatorem a zarazem wykonawcą pamiątkowej tablicy jest wiśniczanin prof. Czesław Dźwigaj.

Po odsłonięciu i poświęceniu tablicy dyr. Z. K. ppłk Włodzimierz Więckowski zaprosił wszystkich zebranych do zwiedzania zabudowań więzienia i ruin kościoła klasztornego zburzonego przez Niemców w latach 1940 – 42, a także części użytkowanej przez skazanych z odnowionym w ostatnim roku dziedzińcem byłego klasztoru. Goście z zamku królewskiego w Warszawie, a także z innych muzeów zwiedzili także Koryznówkę, a o godzinie 13 -tej na zamku w Wiśniczu rozpoczęła się konferencja podczas której  historyk Anna Karolina Zalewska przedstawiła losy obrazów Jana Matejki Rejtan i Batory pod Pskowem w czasie i po zakończeniu II wojny światowej. Omówiła i zaprezentowała nowe, dotychczas zupełnie nieznane, fakty i dokumenty dotyczące pobytu tych obrazów w Ołyce, Lwowie a przede wszystkim w Wiśniczu. Zapowiedziała również, że po zakończeniu badań oraz prac konserwatorskich prezentowane materiały zostaną opublikowane. Konserwator Marcin Kozarzewski natomiast omówił i zilustrował problemy konserwatorskie płócien Rejtan i Batory pod Pskowem, które w czasie wojennej tułaczki uległy bardzo poważnym uszkodzeniom. Pokazał jak żmudna, trudna oraz odpowiedzialna jest praca konserwatora, mimo że współcześnie można korzystać z różnych udogodnień technicznych i materiałowych.

Konferencję podsumowała M. Serafińska- Domańska przypominając kolejne etapy docierania do wiedzy o wydarzeniach sprzed ponad 70 - ciu lat. Złożyły się na nie publikacje książkowe, ale także spisane relacje oparte na ludzkiej pamięci, gdyż, jak stwierdziła, "historia nie przemija, ona jest z nami i w nas".

Dzień 18 X 2013 dostarczył nam bardzo dużo interesujących i emocjonujących przeżyć a także wzbogacił naszą wiedzę również o historii Wiśnicza.

Dodatkowe informacje