Zasilanie powietrzem

Wszyscy z niecierpliwością czekamy na ponowne brzmienie naszych organów. Coraz bardziej zaawansowane prace po zamontowaniu piszczałek prospektowych, co widzimy, są już mało widoczne. Aby usłyszeć dźwięk piszczałek, potrzebna jest odpowiednia ilość powietrza pod określonym ciśnieniem. System dostarczania powietrza w naszych organach został diametralnie zmodernizowany. Jego początkiem jest zakupiona w 2010 roku dmuchawa powietrza węgierskiej firmy KÖNYVES ÉS FIA KFT, która dostarcza 28 m3 powietrza na minutę pod ciśnieniem 140 mmHG. Jest ona bardzo trwała i właściwie niezniszczalna, w założeniu ma służyć pokoleniom, i tak jest. Została ona przeniesiona z chóru pod wiatrownicę II manuału, dzięki temu zyskaliśmy więcej miejsca dla chórzystów.

Powietrze z dmuchawy do wiatrownic dostarczane jest kanałami powietrznymi. Te które były widoczne na chórze zostały umieszczone i wyciszone pod podłogą, rozwiązanie to zmniejsza znacznie szum powietrza słyszalny w kościele. Te widoczne w szafach organowych mają zwiększone przekroje, zapewniając optymalną ilość powietrza w wiatrownicach. Końcowe odcinki są elastyczne, by w razie potrzeby zapewnić dostęp do kanału rejestrowego. Do regulacji ciśnienia w miechach zastosowano nowe skrzynki regulacyjne, oraz sterowanie nimi.

Zmieniono również system tak zwanego odpowietrzania kanału głosowego, polegające na szybkim zaniku ciśnienia w kanceli głosowej po wyłączeniu rejestru. Zapewnia to czyste brzmienie podczas szybkiej zmiany rejestrów.

Zmianie uległo również rozmieszczenie piszczałek na tak zwanych dostawkach. Celem tych rozwiązań jest uzyskanie dostępu do strojenia głosów językowych, Trompet w I manuale, Bombard w II.

Obecnie trwa montaż piszczałek na wiatrownicach, następnie intonacja i strojenie. Te dwie ostanie to w naszych organach najbardziej czasochłonne czynności, i to od nich najbardziej zależy końcowy efekt pracy organmistrzów, nie da się ich przyśpieszyć, ani zbyć, one będą wizytówką naszej parafii, naszego proboszcza Ks. prałata Krzysztofa Wąchała, który mimo wydatków na remont kościoła, docenił potrzebę remontu naszych organów i podjął to wyzwanie.

 

Autorem wszystkich opracowań artykułów o organach jest p. Krzysztof Ożóg